treść

Dziki przed 1945 rokiem i pozniej


 
                            Po lewej: dwor (dzis hotel); po prawej: gospoda (wspolczesnie sklep).


Kronika wsi
Wies Dziki zostala zalozona okolo 1560 roku przez pana Schultego jako wies rolnicza pomiedzy jeziorami Rymierowo i Dziki. Jej nazwa wywodzi sie od staronordyckiego slowa diek oznaczajecego staw lub jezioro. Juz 30 lat po zalozeniu mieszkalo tam 14 chlopow pelnorolnych i 8 zagrodnikow. Przez dlugi czas liczba gospodarstw a zatem liczba mieszkancow wykazywaly tendencje spadkowe. Dopiero na poczatku XIX w. liczba mieszkancow wzrosla do 125, a od 1939 r. do konca wojny do 200 - 225  (Zrodlo: Dieck-GenWiki); brak jednak dokladniejszych danych.


Oprocz gospodarstw chlopskich w Dzikach znajdowaly sie: szkola, kosciol, poczta i gospoda, jak rowniez majatek z dworem, którego ostatnimi wlascicielami byli panstwo Gabain. Ostatnim nauczycielem byl Friedrich Lippert, posluge duszpasterska sprawowal pastor z Wilczych Laskow – ostatnim byl Walter Lenke.


W zwiazku ze zblizaniem sie Rosjan 30 stycznia 1945 roku ogloszono rozkaz o ewakuacji wsi. Czesc kolumny uchodzcow musiala jednak zawrocic i ponownie wyruszyla z Dzikow 5 lutego. Rodziny, ktore nie przedostaly sie na zachod, wrocily do spladrowanej przez Rosjan wsi. Wiekszosc niemieckich mieszkancow zostala wywieziona jesienia 1945 roku. (Szczegolowa relacja o ewakuacji i trudnych warunkach zycia po wojnie znajduje sie na niemieckiej wersji strony).
 


Plany wsi
    
                                                            Dziki na niemieckich mapach topograficznych.

Plan wsi przedstawiajacy stan z lutego 1945 (rysunek z pamieci wykonany przez Administratora).


Szkola
   
Po lewej - zdjecie z 1968 roku - niemal niezmienione w stosunku do stanu z roku 1945. Po prawej - tak wygladala szkola w 1988 roku. Przed glownym wejsciem Administrator, ktory uczeszczal do niej przez 4 lata.


Kosciol
 
Po lewej: kosciol w Dzikach na fotografii z 1937 roku. Po prawej: to samo miejsce na zdjeciu z 1959 roku - pozniej kosciol ulegl zniszczeniu (reprodukcja z ksiazki M. Turkowskiego).


 


Po lewej: kosciol na akwareli Waldemara Gabaina. Po prawej grafika nieznanego autora ukazujaca wnetrze kosciola (reprodukcja z kalendarza na rok 1926)  


 


Po lewej: niedatowane zdjecie kosciola (sprzed 1945). Kamienny mur istnial jeszcze w 1959 r., pozniej zostal rozebrany. Po prawej rowniez niedatowane zdjecie - przy drzwiach stoi pastor zwany "Karolem Wielkim".  


    
                                                               Budynek poczty w 1920 roku i w 2004.


  


Niedatowane akwarele Waldemara Gabaina ukazujace dwor od strony dziedzinca


   
Dwor (od lewej): okolo 1930, jako rosyjska komendatura w 1984 roku i obecnie jako hotel w nowym blasku.


Zwyczaje i zycie codzienne


Dziki nalezaly w powiecie do mniejszych miejscowosci, mialo to jednak zalete: wszyscy sie znali. Kiedy ktos we wsi swietowal, wszyscy w tym uczestniczyli i to nie tylko przy okazji oficjalnych uroczystosci, ale tez prywatnym swietom towarzyszyli przygodni widzowie, ktorych nikt nie wypraszal i tak razem bawiono sie do pozna. Powod zawsze sie znalazl: narodziny, chrzty, zareczyny i sluby, jak tez wszelkiego rodzaju jubileusze.


Niektore uroczystosci znalazly sie pod wplywem polityki, jednak imprezy dawaly mile widziana odmiane od nielekkiej codziennosci. Ubierano wtedy najlepsze ubrania, ozdabiano drzwi domow i bramy gospodarstw - w majowe swieta brzozkami, na dozynki kwiatami i wiazkami zboz. W kosciele zawieszano wieniec dozynkowy, a plony pol i ogrodow skladano w koszach przy oltarzu.


Nie brakowalo rowniez tzw. rozrywek. W gospodzie Kasulkego odbywaly sie potancowki, a w szkole pokazywano filmy poprzedzone propagandowa kronika; glowna czesc pokazu stanowily "Heimatfilme" (filmy o tematyce wiejskiej); dzieciom pokazywano nieme filmy, ale glownego pokazu nie mogly ogladac i szly do domu.


Na Wielkanoc, Zielone Swiatki i Boze Narodzenie wykorzystywano do wypoczynku lub swietowania tzw. „trzeci dzien swiat”, w miedzyczasie jednak nie bylo wolnych sobot a dla rolnika z reguly rowniez niedziela nie byla dniem odpoczynku.


Szczegolny obyczaj wypelnialy dzieci na Wielkanoc: W 1. dzien wielkanocny wczesnie rano wychodzily z malymi koszykami i „rozga” (Stieperute) do krewnych i sasiadow, gdy ci jeszcze lezeli w lozkach, sciagaly posciel i zadaly slodyczy, wolajac „Stiep, stiep, Osterei, ...” („jesli nie dasz mi wielkanocnego jaja, to porwe ci cala koszule”). Gospodarze byli juz na to przygotowani, czekali w lozkach i dawali dzieciom gotowane pomalowane kurze jajka lub kolorowe, cukrowe „jajeczka” -  te ostatnie byly milej widziane.


Kolejny zwyczaj wielkanocny to tzw. „wielkanocna woda”: wczesnie rano w Wielka Niedziele nalezalo isc do zrodla, nic przy tym nie mowiac, zaczerpnac stamtad swiezej wody i obmyc nia twarz - mialo to zapewnic urode, jak rowniez usunac uciazliwe piegi; zwyczaj ten kultywowaly glownie dziewczeta i mlode kobiety. Czy byl skuteczny - nie wiadomo.


W Wilgilie Sw. Mikolaj byl „koniecznoscia” w prawie kazdym domu. Poniewaz w domu i gospodarstwie na ogol mieszkalo kilka pokolen, byly tam zawsze male dzieci, ktore otrzymywaly podarki od Mikolaja tylko wtedy, gdy zaprezentowaly wiersz lub piosenke. Wczesniej pan w masce i z broda wyliczal jeszcze dzieciom ich psoty, udzielal napomnien i grozil rozga. W tej ceremonii uczestniczyli wszyscy domownicy, nawet jesli nie nalezeli do rodziny - prezenty dostawali nie tylko babcia i dziadek, ale wszyscy obecni. Nastepujaca potem Wieczerza byla bardzo obfita i obok rozdania prezentow stanowila najwazniejszy moment Wigilii.


Przez caly rok duzy ruch panowal nad jeziorem Rymierowo: latem wykorzystywano je do plywania i wypoczynku a zima do jazdy na lyzwach, lowienia pod lodem lub pozyskiwania drewna. Wiecej na ten temat na stronie niemieckiej.


 
          Dozynki w 1934 roku                      Swieto majowe - dwor, 1937 rok                        Slub we wsi


 
Piknik nad jez. Rymierowo              Zabawy nad woda - jez. Rymierowo, 1925 rok i polowy pod lodem zima 1936 roku


Dziki/Dieck po 1945 roku


Plan wsi


  
Fragment mapy Dzikow/Dieck okolo 1970 roku - nie ma jeszcze nowych budynkow w kierunku Brodzce/Steinforth (wies kolo jeziora Przeleg, obecnie nie istnieje); jest natomiast widoczne gospodarstwo Rüngera i wiejska kuznia, kosciol jednak nie zostal juz zaznaczony. Aby porownac zmiany, prosze przyjrzec sie odreczemu planowi wsi zamieszczonemu wyzej.  



Vortrag über Dziki/Dieck 2017






aktualności
31.03.18 - Transportlisten 1946/47 zu Küdde in...
03.03.18 - Trauer um Ruth Proske
10.01.18 - Dieck/Dziki vor und nach 1945 in Me...
02.11.17 - Veränderungen im NKV und Museum
09.10.17 - Kurzbericht zum Vortrag über Dieck ...